poniedziałek, 16 grudnia 2013

Hrabal i inni

Za dwa tygodnie rok się skończy. Dwa tygodnie i dwa dni. Sam nie wiem, kiedy te dwanaście miesięcy przemknęło. 
Pracowity to był rok. Mnóstwo spotkań autorskich. Ciekawych osobowości. Roboty. I inspiracji. 

Teraz – czas na relaks. Relaks – np. przy filmie czeskim.  Czy książce.

Czeskie kino już z racji tego, że jest czeskie, wywołuje uśmiech. Budzi dobre skojarzenia. Pokazuje dystans. Albo po prostu - nie pokazuje więcej, niż pokazać należy. Czy można.

W listopadzie 2013 r. organizowałem  w Muzeum Kinematografii w Łodzi spotkanie promocyjne z prof. Eweliną Nurczyńską-Fidelską oraz z dr Ewą Ciszewską, redaktorkami książki Hrabal i inni. Adaptacje czeskie literatury.
Nie mogłem się oprzeć wówczas wrażeniu, że coś każe mi się uśmiechać. I wierzyć, że spotkanie wyjdzie. I wyszło. 

Panie przybliżyły zgromadzonym zarówno samą książkę, omówione w niej filmy, jak i oczywiście literaturę i kinematografię czeską. Szczęśliwie nie było jak w przysłowiowym czeskim filmie –  w bardzo jasny i klarowny sposób opowiedziały o specyfice postrzegania świata przez naszych południowych sąsiadów. 

Po wszystkim obejrzeliśmy w Muzeum Postrzyżyny Jiriego Menzla. Dziś zaś ponownie do nich wróciłem, tym razem do pierwowzoru. 


Hrabal zapewnił mi miłą niedzielę. 

Teraz czas na innych.



Hrabal i inni










0 komentarze :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...